Szaro i ponuro..

I skończyła się polska złota jesień.

Nastały dni bez koloru –  liście opadły z drzew, słońce się ukryło przez co dni wydają się być szare i ponure. Aura pogodowa do łatwej i przyjemnej nie należy, bo cisnący po twarzy deszcz i wiatr optymizmem nie napawa, wręcz przenika zimnem aż do kości.

Co tu dużo mówić melancholia ma dziś swój czas, ale nie dajmy się jej zwariować, szarości to tylko kolejna z barw życia…

Mamy czas na wyciszenie i refleksję, wykorzystajmy go jak najlepiej.

DSC_3345DSC_3842DSC_3859DSC_0712DSC_3924Sopot-konie__10Sopot-konie__55p